Przeskocz do treści

Psychoterapia – Powrót do Przeszłości?

Istnieje przekonanie, że w psychoterapii musimy powrócić do przeszłości. Czy rzeczywiście zawsze tak jest?

 

NIE.*

 

A więc jak to jest z tą przeszłością?

 

Wpływ przeszłości na teraźniejszość

 

Zacznę od tego, że przeszłość, obok naszego charakteru, wpływa na to jacy jesteśmy dziś. Wskutek różnych doświadczeń mogliśmy nieświadomie wykształcić w sobie różne zachowania i przekonania, które potrzebne nam były wtedy, aby przetrwać jako dziecko. Powtarzane, stały się naszą drugą naturą. Zaczęliśmy je stosować w każdej sytuacji. Problem w tym, że jakkolwiek wtedy te zachowania były konieczne, tak teraz może się okazać, że w niektórych sytuacjach mogą nam szkodzić.

 

W terapii ważne jest, aby te zachowania i przekonania zindentyfikować i je uelastycznić, czyli przestać stosować je w sytuacjach, kiedy nas one blokują i przeszkadzają nam, a zachować je tam, gdzie mogą okazać się przydatne.

 

Czy wystarczy uświadomienie czy trzeba wrócić do przeszłości?

 

Czasem, wystarczy, że dana osoba uświadomi sobie swoje zachowanie lub przekonanie i zobaczy jak to wpływa na jej obecne życie. Coś się zmienia w niej samej. Powstaje determinacja i mocna decyzja „już tak nie chcę”.  I to jest wystarczające do zmiany.

 

Czasem mimo uświadomienia:

– odkrywamy w sobie emocje, które skryliśmy gdzieś głęboko, które potrzebują być wypowiedziane; 

– nie jesteśmy w stanie zmienić w sobie zachowania, przekonania, gdyż jest bardzo silnie w nas zakorzenione;

 

Wtedy konieczny jest powrót do przeszłości. W gabinecie, w bezpiecznym miejscu, dana osoba może nazwać emocje i wyrazić je (wyobrażając sobie osobę do której chce to skierować) albo z perspektywy dziecka, którym był/-a albo z perspektywy dorosłego, którym jest. Jest to też miejsce, na weryfikację przekonań – skąd się one wzięły i czy chcemy je zachować w tej wersji.

Lęk przed konfrontacją z przeszłością

 

Spotkanie z przeszłością może budzić lęk. Możemy bać się skonfrontować z różnymi uczuciami i przekonaniami, które mogą się pojawić. A jak to jest naprawdę? Czasami tak, może być to trudne, natomiast może się też okazać, że nie jest to tak straszne, jak to sobie wyobrażaliśmy.

 

Chcę tu też podkreślić, że to spotkanie z przeszłością nie jest po to, aby ponownie przeżywać traumatyczne doświadczenia, a po to aby zamknąć to, co potrzebuje domknięcia oraz po to aby oddzielić tu i teraz, od tego co było.

 

Chcę tu wspomnieć też to, że każdy zawsze może powiedzieć “Na dziś wystarczy”. I to jest ok. Ważne jest, aby to robić w swoim tempie. 

 

Podsumowując, konfrontacja z przeszłością jest indywidulną sprawą i nie zawsze jest konieczna. 

 

*Piszę to z perspektywy psychoterapii Gestalt. Istnieją nurty w psychoterapii, gdzie odpowiedz może być inna.

 

Chcesz pracować ze mną? Zapraszam na konsultacje.

Zachęcam Cię też do przeczytania innych artykułów na moim blogu.

Ilona Gajak – Psychoterapeutka Gestalt