Przeskocz do treści

Język Bezsilności a Język Mocy i Sprawczości

Słowa mają znaczenie


„Nic na świecie nie ma takiej mocy jak słowo.” Emily Dickinson. Cytat ten pokazuje, że to co do siebie mówimy ma znaczenie. Może nas uskrzydlać, dodawać odwagi lub przeciwnie, sprawiać, że czujemy się bezsilni, bezradni, bez energii, bez mocy sprawczej.

Poniżej podam parę przykładów. Czytając je sprawdź jak na ciebie działają te słowa. 

Język bezsilności i bezradności


 


Powinnam/Powinienem

Muszę

Nie mogę

Nie dam rady

Jak mogłam/-em się tak zachować?!

Porażka na całej linii. Co za wstyd… Już nigdy tego nie zrobię.

Jestem beznadziejny.

To jest zbyt skomplikowane. Poddaję się.

Ale jestem powolny/-a. Inni robią to szybciej.

Język mocy i odpowiedzialności

 

Chcę / Nie chcę 

Wybieram

Decyduję

Nauczę się

Nie podoba mi się to jak się zachowałam /-em. Przeproszę i zastanowię się jak na przyszłość zrobić inaczej.

Nie udało mi się. Szkoda. Jest to dla mnie ważne, więc spróbuję znów. Tylko muszę wyciągnąć wnioski.

To skomplikowane. Krok po kroku zrobię to. 

Zależy mi na tym, więc zrobię to. Potrzebuję tylko trochę czasu. 

Mam swoje tempo. Szanuję je i działam według niego.


Jakiego języka używasz częściej?

 

Jaki to wywiera na Ciebie wpływ? 

Jak zmienić słowa bezsilności na słowa mocy?

 

Jeśli okazało się, że częściej posługujesz się słowami, które sprawiają, że czujesz się źle  i ciężko jest Ci zmotywować się aby coś zrobić, poniżej znajdziesz wskazówki jak sobie z tym poradzić.

 

Po pierwsze, zamień słowa bezsilności na słowa mocy. Poszukaj takiego zdania, które dałoby Ci siłę. Wymów je, może być na głos. Sprawdź czy w nie wierzysz.

 

Jeśli tak, to po prostu powiedz sobie jeszcze razy zdanie, które zawiera słowo mocy. Poczuj jak zmienia się Twoja energia. Zastanów się jak możesz wykorzystać tą energię w danej sytuacji. Podejmij odpowiednie działania.

 

Jeśli natomiast te słowa mocy to po prostu „puste słowa” i nie czujesz, że w nie wierzysz, to ważne, abyś zrozumiał co sprawiło, że zacząłeś mówić do siebie używając języka bezsilności. Przypomnij sobie sytuację bądź sytuacje, w których to przekonanie zaczęło się pojawiać. Najprawdopodobniej będzie to jakieś wspomnienie z dzieciństwa. Jeśli pojawią się emocje, poczuj je. One przeminą jak dasz im miejsce na zaistnienie. Daj sobie czas na to. Jeśli okaże się, że trudno Ci poradzić sobie z nimi, zastanów się nad kontaktem z terapeutą.

 

Gdy emocje opadną powiedz sobie zdanie: „Teraz już nie jestem taki, dorosłem”, „Nie jestem już bezbronny” albo inne, które pokazuje, że nie jesteś już tym dzieckiem ze swojego wspomnienia.

 

Zamień słowa bezsilności na słowa mocy. Jak teraz się czujesz, gdy je wymawiasz? Może być tak, że od razu w nie uwierzysz, albo tak, że pojawi się jakiś mały promyk wiary. Jeśli nie, to ok, czasem potrzeba czasu i powtórzeń.

 

Równocześnie, nawet jeśli nie wierzysz jeszcze w słowa mocy, warto abyś zastanowił się na co masz wpływ w danej sytuacji i podjął działanieBo moc i wiara w siebie rodzi się też, gdy pomimo trudności krok po kroku idziemy do przodu. To nas buduje.


Jeśli chcesz pracować ze mną, zapraszam na konsultacje.

Zachęcam Cię też do przeczytania innych artykułów na moim blogu.

Ilona Gajak – Psychoterapeutka Gestalt