Przeskocz do treści

Czy w Psychoterapii Chodzi o Stanie się Kimś Innym niż Jestem?

Na psychoterapię przychodzimy, aby zmienić nasze życie. Zachodzi to poprzez zmianę nas samych. Czy zatem w wyniku terapii dana osoba staje się swoim przeciwieństwem?

 

I TAK, I NIE.

 

Tak, gdyż w wyniku terapii zmieniamy pewne swoje zachowania, przekonania, które nam nie służyły. Jeśli np.: nie mówiliśmy o naszych potrzebach, tylko zawsze skupialiśmy się na zaspokajaniu tego co chcą inni, w wyniku terapii zaczynamy je wyrażać. Tak więc można powiedzieć, że rozwijamy w sobie nowe cechy, zachowania, które często są przeciwstawne do tych, które do tej pory mieliśmy.

 

Nie, gdyż te cechy, zachowania, które mieliśmy, tak naprawdę mogą nadal być przydatne i dobre w niektórych sytuacjach. Np.: skupianie się na potrzebach pozostałych sprawia, że jesteśmy bardziej wrażliwi na trudną sytuację innych. Dzięki temu możemy zauważyć tych, którzy są w potrzebie i  im pomóc, gdy stwierdzimy, że chcemy pomóc. Może w tej sytuacji przedłożymy potrzeby drugiej osoby nad nasze, a może pomożemy tylko w takim stopniu, który nas nie wyczerpuje. Wybór będzie należał do nas.

 

Można powiedzieć, że w wyniku terapii poszerzamy i uelastyczyniamy swoje zachowania, a nie przeskakujemy z jednego zachowania biegunowego  z bycia wrażliwym tylko na potrzeby innych, do drugiego – bycia wrażliwym tylko na siebie. Mamy teraz szereg zachowań do wyboru.

 

Podążając przykładem o potrzebach, możemy:

– skupić się na potrzebach innych lub,

– uznać swoje potrzeb za najważniejsze lub,

– znaleźć rozwiązanie, gdzie zarówno nasze potrzeby, jak i innych zostaną zaspokojone, po równo lub w jakiś innych proporcjach.

 

Nie zachowujemy się tak samo w każdej sytuacji, a dokonujemy wyboru spośród różnych możliwości. Nasze wybory mogą być różne, w zależności od tego co w danej sytuacji według nas będzie najbardziej odpowiednie. 

 

Ważne! Gdy zauważysz, że zrobiłeś/-łaś coś „po staremu”, zamiast myśleć o sobie „O nie, nic się nie zmieniłem/-łam, znowu robię to samo, jestem beznadziejny/-a”, zadaj sobie pytanie „Czy sam wybrałem/-łam, aby tak się zachować?”. Jeśli tak, to znaczy że stwierdziłeś/-łaś, że w tej sytuacji było to zachowanie najbardziej odpowiednie na tamten moment. Natomiast jeśli zauważysz, że raczej z automatu zrobiłeś/-aś “po staremu”, może to znaczyć że jesteś na początkowym etapie zmiany. 

Wtedy wyciągnij wnioski i idź dalej. I pamiętaj o wyrozumiałości dla siebie. 


Podsumowując. W wyniku terapii wypracowujemy nowe zachowania, natomiast zachowujemy też te stare. Dzięki temu jesteśmy bardziej PEŁNIĄ, mamy szerszy zasób cech, zachowań, które wybieramy w zależności od tego co dla nas jest w danej chwili ważniejsze. 

 Chcesz pracować ze mną? Zapraszam na konsultacje.

Zachęcam Cię też do przeczytania innych artykułów na moim blogu. 

Ilona Gajak – Psychoterapeutka Gestalt