Przeskocz do treści

 W obecnej chwili, w obliczu pandemii koronawirusa, uczuciem jakie może się u nas często pojawiać gdy słuchamy różnych wiadomości, jest lęk, strach, a czasem i panika. Jak sobie z nimi radzić? Czy słuchać tego co podpowiadają nam nasze emocje? A może lepiej je wyłączyć i posłuchać rozumu?

 A co jeśli chodzi o to, aby połączyć dwie perspektywy?

 Ale jak to zrobić? – zapytasz. Już spieszę z odpowiedzią.

Przede wszystkim, nie karć siebie za to, że odczuwasz lęk, strach czy panikę. To zupełnie naturalne w tej sytuacji.

Kolejna ważna rzecz – powstrzymaj się od działania do czasu, aż emocje opadną. Oczywiście nie mówię tu o sytuacji, kiedy twoje zdrowie lub życie są zagrożone w tej właśnie chwili. Gdy jedzie na ciebie samochód, bez zastanowienia skocz w bezpieczne miejsce. Natomiast powstrzymanie się od działania odnoszę do sytuacji jaka jest teraz. Siedzisz na kanapie, słuchasz czy czytasz wiadomości i ogarnia cię lęk czy panika. Czujesz się zagrożony.

Pamiętaj, to moment, kiedy nasze ciało migdałowate odpowiedzialne za przetrwanie, przejmuje ster. Dostajemy sygnał z mózgu, aby zareagować natychmiast: „walcz” albo „uciekaj”. Inną reakcją może być „zamrożenie”. Wtedy nie jesteśmy zdolni do jakiegokolwiek ruchu. W tej konkretnej chwili nie mamy dostępu do naszej racjonalnej części mózgu – kory mózgowej.

Tak więc: Nie ma bezpośredniego zagrożenia a ty czujesz lęk. I co dalej?

Nazwij to co odczuwasz  – „Czuję lęk, panikę, strach” .

Zaobserwuj, gdzie w ciele czujesz najbardziej tą emocję.

Pooddychaj do tego miejsca.

Albo zacznij liczyć do 100, posłuchaj muzyki, obejrzyj coś kojącego, lub zrób inne rzeczy, które cię uspokajają.

Jeśli chcesz i masz sposobność podziel się emocjami z kimś bliskim.

Ważne jest też, abyś zdał sobie sprawę przed czym ten lęk odczuwasz, np.: boję się, że zachoruję.

Wskazówka dla osoby słuchającej – to jeszcze nie czas na generowanie rozwiązań czy pocieszanie. Po prostu posłuchaj obaw
drugiej osoby. Możesz też pomóc jej w nazwaniu tego, czego się boi.

Odczekaj, aż lęk osłabnie i uspokoisz się.

Jeśli jesteś tym kto słucha, poczekaj aż zauważysz, że twój rozmówca uspokaja się.

 

I teraz dopiero jest właściwy czas, aby włączyć do współpracy nasz umysł zarówno naszą racjonalną i kreatywną część. Tak naprawdę, dopiero w tym momencie, zaczynamy znów mieć do nich dostęp i możemy z dystansem spojrzeć na obecna sytuację.

Zapytaj siebie: „Jaka potrzeba kryje się za moim lękiem? Jak wgląda sytuacja? Co mówią dane? Jakie jest ryzyko? Jak bardzo realne jest zagrożenie?” Oczywiście to są przykładowe pytania.

Po odpowiedzi na powyższe pytania, zacznij generować pomysły. Pytania, które mogą pomóc to: Co mogę zrobić, żeby (tu wstaw swoją potrzebę, np. być zdrowym)? Co zacząć ? Od czego się powstrzymać? Czego robić więcej? Co kontynuować?”

Na razie wypisz wszystko co ci przychodzi do głowy (np.: ograniczę wychodzenie z domu do sytuacji koniecznych, będę unikał dużych zbiorowisk, będę się nadal zdrowo odżywiał itp.).

Wybierz, pomysły, które najlepiej spełniają twoje potrzeby i które realnie możesz wykonać.

Zastosuj się do nich.

Jeśli pomysły wymagają kilku kroków, wykonaj ten pierwszy. A potem następny. I następny.:)

 

Ten sposób można zastosować do każdego rodzaju lęku.

 

PODSUMOWANIE

Lęk daje nam ważną informację – definiuje zagrożenie – mówi nam czego naprawdę się obawiamy.

Z drugiej strony, gdy go odczuwamy na wysokim poziomie, zaburza racjonalizm i kreatywność. Gdy działamy pod jego wpływem (a nie ma bezpośredniego zagrożenia zdrowia lub życia w tym momencie), może on nas prowadzić do chaotycznych zachowań lub do braku jakichkolwiek działań. W obu sytuacjach, nie do końca może to służyć nam czy też innym wokół nas.

W przypadku, gdy odczuwamy silny stres (a nie ma zagrożenia tu i teraz) ważne jest, aby w pierwszej kolejności uznać, że się boimy, nazwać zagrożenie i znaleźć sposób na to, aby emocje opadły. I wtedy zająć się oceną sytuacji, swoich potrzeb oraz generowaniem pomysłów i działaniem.

Dzięki współpracy emocji i rozumu (w odpowiedniej kolejności!) możemy podjąć działania szyte na miarę

naszych potrzeb.

Potrzebujesz mojego  wsparcia i współtowarzyszenia Ci? Zapraszam Cię – umów się na konsultacje.

Zachęcam Cię też do przeczytania innych artykułów na moim blogu.

Ilona Gajak – Psychoterapeutka Gestalt

  Bycie szczęśliwym, zadowolonym, kto z Was o tym marzy? Jak to osiągnąć? Co zrobić? Czy jest jakiś przepis?

 Według Serga Gingera ważne jest aby zadbać o następujące aspekty nas samych, a mianowicie o obszar fizyczny, emocjonalny, relacyjny, umysłowy i duchowy. Brzmi trochę tajemniczo? Zaraz rozszyfruję co się pod tym kryje.

 Zanim jednak to zrobię chcę dać Tobie małą radę. Czytając poniższe przykłady sprawdzaj przy którym pojawia ci się więcej energii, entuzjazm, chęć do działania czy też myśl „tak, o to chcę zadbać”. Do dzieła!

Zdrowie fizyczne

 Pierwszy obszar – nasze ciało. Jest ono bardzo ważne. Abraham Maslow w swojej piramidzie  jako pierwszy rodzaj potrzeb dał potrzeby naszego ciało. To ono jako pierwsze sygnalizuje nam co chce. Dlatego warto o nie dbać. Jak?

  Po pierwsze są to potrzeby, które zapewnią nam dobre samopoczucie i prawidłowe funkcjonowanie, czyli:

– zaspokojenie głodu, pragnienia, potrzeb seksualnych,

– utrzymanie kondycji,

– dbanie o czystość ,

– zapewnienie wystarczającej ilości snu, odpoczynek.

  Natomiast to nie wszytko. Spraw, aby to dodatkowo było przyjemne. Np. :

– gdy jesz, rób tak aby posiłki były nie tylko zdrowe ale i smaczne, i kolorowe (a czasami tylko smaczne i kolorowe),

– ubierz się w swój ulubiony strój,

– gdy odpoczywasz wybieraj tą czynność, która Ci sprawia radość,

– gdy uprawiasz sport wybierz ten, który lubisz,

– od czasu do czasu zrób sobie prezent w postaci masażu, czy wizyty w salonie spa, itp

– wyjedź gdzieś, choćby na jeden dzień.

Zdrowie emocjonalne (zdrowie psychiczne)

 Kolejny obszar to nasze zdrowie emocjonalne. Emocje są częścią nas. Były, są i będą. Nie bójmy się ich. Mogą nam wiele powiedzieć, natomiast o tym w kolejnym artykule. Teraz tylko powiem, że gdy się pojawią, zauważ je, nazwij, wsłuchaj się w nie, żeby odkryć co się pod nimi kryje. I nie chodzi mi tu o reagowanie pod ich wpływem.

 Czasem, gdy są one bardzo intensywne i czujesz, że to one panują nad Tobą a nie Ty nad nimi, zadbanie o siebie może znaczyć pójście do specjalisty (psychoterapeuty, psychologa, psychiatry).

 Na nasze zdrowie emocjonalne duży wpływ ma stres, a jest on powszechny w dzisiejszych czasach, gdy pośpiech jest na porządku dziennym. Jak sobie pomóc? Jak być bardziej zrelaksowanym, spokojnym? Oto parę pomysłów:

– wyznaczaj sobie realne cele i rozkładaj je sobie na mniejsze,

– doceniaj się i nagradzaj się, ciesz się z małych kroków,

– bądź dla siebie wyrozumiały gdy popełnisz błąd,

– odżywiaj się zdrowo,

– uprawiaj sport,

– znajdź chwilę na relaks,

– przebywaj na świeżym powietrzu, kontakt z naturą może odprężyć,

– pobaw się ze swoim zwierzakiem (np. wyjdź na spacer z psem),

– baw się,

– rób rzeczy, które sprawiają ci przyjemność,

– spotykaj się z innymi, rozmawiaj, śmiej się,

– gdy jest ci ciężko, podziel się tym z zaufaną osobą,

– zrób porządek, pozbądź się niepotrzebnych rzeczy,

– ciesz się małymi rzeczami.


Relacje

 Kolejnym obszarem są nasze relacje. Dzięki szczerym i bliskim relacjom nasze życie może stać się wartościowsze, bardziej satysfakcjonujące. Warto o nie dbać jak i warto dbać o siebie w tych relacjach. Jak to zrobić? Oto parę przykładów:

– przebywaj wśród ludzi, którzy sprawiają że czujesz się lepiej, którzy powiedzą ci kiedy coś jest nie tak, z którymi możesz porozmawiać, być wysłuchanym,

– spędzaj czas z innymi rozmawiając lub robiąc coś wspólnie,

– bądź asertywnym, w niektórych wypadkach warto stanąć po swojej stronie i powiedzieć „nie”,

– przemyśl co jest dla ciebie ważne w relacjach i opowiedz o tym ważny dla Ciebie osobom,

– gdy ci coś nie pasuje, porozmawiaj o tym,

– znajdź choć chwilę czasu dla siebie.

Zdrowie umysłowe

 Czwartym obszarem jest nasz umysł. Dobrze aby był sprawny jak najdłużej. Aby tu dobrze funkcjonować:

– ucz się tego co cię interesuje,

– graj w gry,

– czytaj książki,

– rozwiązuj krzyżówki,

– baw się,

– od czasu do czasu spróbuj nowej rzeczy lub zrób starą rzecz w nowy sposób,

– jedz produkty wspomagające pracę mózgu,

– ruszaj się,

– medytuj – czasem aby jaśniej myśleć potrzeba się na początku wyciszyć.


Zdrowie duchowe

 Przedstawiłam już cztery obszary. Przyszedł czas na ostatni – obszar duchowy, bardzo ważny i często pomijany. Co mam na myśli jeśli chodzi o ten aspekt? Pierwsze, co nam przychodzi na myśli to wiara i religia i to jak najbardziej jest częścią tego obszaru. Natomiast zawiera się w nim dużo więcej. Co to takiego? Co można zrobić?

– znajdź misję, jakiś cel życiowy, dzięki któremu czujesz, że twoje życie ma sens,

– spisz sobie twoje wartości i żyj według nich,

– otaczaj się pięknymi rzeczami, dzięki którym poczujesz się lepiej w swoim otoczeniu,

– bądź wdzięczny,

– pomagaj innym: zrób zakupy starszej sąsiadce, uśmiechnij się do kogoś, wyrzuć śmieci za kogoś, itp.; naprawdę czasem wystarczy niewiele by sprawić by ktoś się uśmiechnął,

– stwórz coś (namaluj, uszyj, napisz wiersz, itp.)

– marz (natomiast pamiętaj, aby marzenia stały się rzeczywistością, ułóż sobie plan do ich spełnienia).

 

  Podsumowanie

 Jak się czujesz po przeczytaniu? W którym momencie Twoje serce zabiło ci mocniej? Jakim obszarem potrzebujesz się bardziej zaopiekować?

 Pamiętaj, nie chodzi o to, żebyś zajął się wszystkimi obszarami od razu i wykonywał każdy powyższy przykład. Myślę, że robienie wszystkiego na raz może się okazać zniechęcające. Bardziej skup się na tym, gdzie pojawiło ci się więcej energii czy zdanie, „tak to chce zrobić, tego potrzebuje”. A jeśli było kilka takich obszarów, to spisz je i ustaw w kolejności jeśli chodzi o ważność. Tu też idź za swoją energią. Skorzystaj z moich pomysłów lub wymyśl swoje.

  Na końcu chciałam zaznaczyć jeszcze jedno. Kiedyś myślałam, że aby być w równowadze i cieszyć się życiem, w każdym obszarze mają być te same proporcje. Teraz wiem, że chodzi tu bardziej o równowagę dynamiczną. Bywają okresy, gdzie potrzebujemy się skupić bardziej na jednym obszarze i to jest w porządku. Natomiast w dłuższej perspektywie ważne jest aby zadbać o każdy z powyższych obszarów. Mogą mieć one różne proporcje, natomiast ważne żeby były, gdyż każdy obszar wpływa na inny i brak w którymś z nich może wpłynąć negatywnie na pozostałe. Aby określić jakie są Twoje potrzeby w każdym aspekcie ważne jest wsłuchiwanie się w siebie, w swoje potrzeby i reagowanie na nie.

                                                                         Pamiętaj! Jesteś ważny. Zadbaj o siebie.

 W dzisiejszych czasach życie w ciągłym biegu sprawia, że często nie mamy czasu na zastanowienie się nad tym co chcemy, co potrzebujemy, co jest dla Nas ważne. Jeśli uważasz, że chcesz się temu przyjrzeć lub że potrzebujesz wsparcia w którymś z obszarów, zapraszam na wstępne konsultacje. Pięć obszarów, o których wspomniałam jest jednym z fundamentów terapii Gestalt.

Ilona Gajak – Psychoterapeuta Gestalt Kraków

 P.S Dodatkowo zachęcam Cię to przeczytania artykułu “Co robić w domu podczas epidemii”, w którym podałam przykłady spędzenia czasu w każdym z powyższych obszarów.

Potrzebujesz mojego wsparcia i współtowarzyszenia Ci? Zapraszam Cię – umów się na konsultację.

Zachęcam Cię też do przeczytania innych artykułów na moim blogu

 Ilona Gajak – Psychoterapeutka Gestalt